***
Serwis prowadzony jest we współpracy z Zakładem Mostów PWr pod kierunkiem prof. Jana Biliszczuka, Zakładem Budowy Mostów PP pod kierunkiem
dr. hab. inż. Arkadiusza Madaja, Politechniką Warszawską pod kierunkiem prof. Wojciecha Radomskiego oraz Związkiem Mostowców RP.


***
777 przepisów
Mostownicy Łucji

Mostownica Łucja

artykuł

Budowa mostu przez Odrę MA-21...

... czyli trochę poezji na www.mostypolskie.pl

Inwokacja

O oazo spokoju — Rędzinie zielony
Cywilizacją ludzką niemal nie skażony.
Tutaj zając, lis, sarna matecznik swój miały
Lecz teraz całkiem inne czasy tu nastały
Rozwija się nam Polska, no cóż trudna rada.
Za dwa lata ten teren przetnie autostrada.
Zniknie spokój i cisza, uciekną zwierzęta
Dawne czasy spokojne, krótko się pamięta
Aby pamięć uchronić, bo czasem szwankuje
Dziś urodę twą wyspo skrzętnie opisuję.
Tu w zabytkowych śluzach cicho szumi woda
Przepłynie czasem barka, czasem drewna kłoda
Małe domy schowane jakby między drzewa
Nasłuchują ciekawie, jak im ptaszek śpiewa.
Niezmącona hałasem cicha ta kraina
To perełka Wrocławia i chluba Rędzina
Rzeka Odra od wieków brzegi wyspy głaszcze.
Rosną na niej i drzewa, i trawa i chaszcze
Które obrys wysepki wtedy utrwalają
Gdy się fale podnoszą i ląd zalewają.
Okolice też wyspie czarem dorównują.
Ciszą lasów, traw szumem gościom imponują.
Las pilczycki stworzony przed wieki przez Boga
Jest siedliskiem pachnicy, oraz kozioroga.
Pełen zwierząt i grzybów, także muchomorów
Nadaje okolicy blasku i splendoru,
gdy rowerzysta, lub pieszy tędy spaceruje
i widokiem wspaniałym duszę rozkoszuje.
Brzeg prawy mniej porosły, a równie uroczy
Cieszy swymi wdziękami już nie tylko oczy,
ale i powonienie rozkosz tu znajduje.
Bo pól irygacyjnych mocny zapach czuje.
Choć woń ta przeszkadza, to zalety ma liczne,
Bo to powietrze zdrowe i ekologiczne.
Niezmącone perfumem, ani spalinami
Przesiąknięte jest trawą, wodą i lasami.
Do wypoczynku miejsce i relaksu skłania
Bardziej niż do pracy i trudów budowania
Jednakże ci wszyscy, którzy tutaj pracują
Za wielki zaszczyt fakt ten sobie poczytują
Wyjeżdżając z Wrocławia na inną budowę
Wejdę na szczyt pylonu i skieruję głowę
Na wyspę, na brzeg lewy i na prawą stronę
I z rozrzewnieniem wspomnę lata tu spędzone.


1 2 3 4 » »»

polecamy


 
polityka PRYWATNOŚCI
POLEĆ znajomemu nasz serwis
|
RSS
kontakt
 
manufaktura janikowska