Nowa kładka dla pieszych i rowerzystów zawisła nad miejską fosą, łącząc plac Orląt Lwowskich z dzielnicą Czterech Świątyń. Jej konstrukcję stanowią dźwigary z drewna klejonego GL32C o zmiennej wysokości. Kładka ma długość 43,35 m i szerokość w świetle balustrad 3,50 m. Nawierzchnia pomostu powstała z drewna egzotycznego Azobe Bongossi, które wytrzyma 50 lat bez impregnacji. Nie szkodzi mu wilgoć, a poza tym – jak twierdzi Mirosław Kubiak, dyrektor generalny firmy Schmees & Luehn Polska z Wałbrzycha – drewno jest ciepłym materiałem, człowiek odbiera je lepiej niż zimny beton, dlatego to doskonałe rozwiązanie do parku. Na cokołach kładki umieszczono 8 motywów z rzeźbami przedstawiającymi psy na pamiątkę mieszczącego się tam niegdyś Psiego Bastionu. Kładka jest na całej długości podświetlona systemem lamp zainstalowanych w pochwycie balustrady, którą wykonano ze szkła hartowanego grubości 20 mm.
Generalnym wykonawcą kładki jest firma Schmees & Luehn Budownictwo Inżynieryjne z Drewna i Stali Sp. z o.o. Koncepcja i projekt techniczny są autorstwa konsorcjum: Zespół Badawczo-Projektowy Mosty Wrocław s.c. oraz ISBA Grupa Projektowa. Ponad 40-metrową kładkę jej producent, niemiecka firma Schmees & Luehn, przetransportował z Niemiec do Wrocławia w całości. Ładunek podróżował wyłącznie nocami, by nie blokować autostrad. Osobno przywieziono balustrady. Do zamontowania kładki potrzebny był jeden z największych działających w Polsce dźwigów – 50 metrów wysokości i udźwig 700 ton. Aby dźwig się nie przechylił, trzeba było go obciążyć balastem o wadze aż 180 ton.
— Cała operacja została dopracowana co do milimetra — opowiada Mirosław Kubiak. — Przęsło waży aż 47 ton i ma blisko 44 metry długości. Robotnicy musieli je umieścić na betonowych przyczółkach, w ściśle wymierzonych otworach. Montaż kładki trwał trzy godziny i przyciągnął setki mieszkańców Wrocławia.
Obiekt z pewnością doskonale wpisze się w piękny krajobraz i uzupełni miejscową architekturę, stając się nie tylko potrzebnym przejściem przez fosę, ale również integralnym elementem Starego Miasta. Do tej pory między ul. Sądową a placem Jana Pawła II piesi mieli do dyspozycji tylko jedną kładkę przez fosę przy skrzyżowaniu ulic Podwale i Zelwerowicza. Nowa kładka znacznie skróci drogę z placu Orląt Lwowskich do centrum i być może zachęci turystów i spacerowiczów, by ze starówki zajrzeć także w rejon Dworca Świebodzkiego.
Firma Schmees & Luhn zamontowała już ponad trzy tysiące kładek o różnych konstrukcjach. Rynek jest obszerny: Niemcy, Francja, Holandia, Luksemburg, Anglia. W Polsce Schmees & Luhn zrealizowała już 14 inwestycji. Następne są w przygotowaniu i budowie.