kliknij, by przejść do newslettera kliknij, by przejść do działu reklamy
księgarnia janikowska.pl
 
 

przepisy Łucji



***
Serwis prowadzony jest
we współpracy z:
Zakładem Mostów PWr, Zakładem Budowy Mostów PP, Politechniką Warszawską
oraz Związkiem Mostowców.

Kazimierz Wysiatycki (str. 1)
brak zdjęcia
brak zdjęcia

Kazimierz Wysiatycki

Pochodzi spod Rzeszowa. Po wojnie, w 1945 r., po powrocie z obozu został kierowcą ciężarówki i równocześnie robił maturę. Następnie – częściowo pod wpływem poznanej wówczas dziewczyny, która chciała mieć męża inżyniera – podjął studia na Politechnice Gdańskiej: "Właściwie chciałem iść na Wydział Mechaniczny, w końcu jednak poszedłem na Lądówkę. W 1949 roku zaprzyjaźniłem się z Katedrą Mostów."

Jako student udzielał się w Bratniaku – "Bratniej Pomocy Studentów", wówczas potężnej i wpływowej organizacji. Zapewniał on studentom m. in. dostęp do wszystkich potrzebnych materiałów do kreślenia, takich jak: brystol, kalka techniczna, papier, suwaki logarytmiczne sprowadzane z zagranicy, deski kreślarskie. Była tam też orkiestra akademicka, prowadzona przez Henryka Jabłońskiego, w której Kazimierz Wysiatycki grał na skrzypcach.

Dyplom zrobił u prof. Błaszkowiaka w marcu 1951 roku. "Był to tzw. dyplom klauzurowy, a polegał na tym, że wykonywało się go w klauzurze (zamknięciu) w ciągu sześciu dni. Taki tryb wprowadzono dlatego, że występował palący brak inżynierów – przecież przez przeszło 10 lat od roku 1939 nie wykształcił się ani jeden inżynier."

Jako student jeszcze był zastępcą asystenta w Mechanice Budowli u prof. Nowackiego, ale właśnie prof. Błaszkowiak zaproponował Kazimierzowi Wysiatyckiemu zostanie jego asystentem. "W Katedrze Mostów pracowali wtedy późniejsi profesorowie: Kaliski, przyszły komendant WAT-u i minister oświaty, Bieniek (USA), Szczygieł i Wrześniowski. Przyjąłem więc propozycję prof. Błaszkowiaka, i tak zaczęła się moja przygoda z mostami.

Kiedy przyszedłem do pracy, pomieszczenia Katedry składały się z dwóch pokojów, sali wykorzystywanej jako kreślarnia oraz pokoju asystentów i profesora."

Jedną z pierwszych prac młodego Kazimierza Wysiatyckiego był most żelbetowo-płytowy dla PGR-u. Przypadło mu dokończenie tej konstrukcji po asystencie Kaliskim, który został powołany do wojska. Ze względu na brak inżynierów w owym czasie, młodzi absolwenci dostawali wiele zleceń, m.in. również zlecenie na budowę hali w Świdniku, w której do tej pory montowane są helikoptery.

Na początku lat 50., kiedy Kazimierz Wysiatycki został asystentem, odbudowywany był most kolejowy na Brdzie w Czarnej Wodzie. Był to most łukowy. Z polecenia swojego promotora zajął się on tym mostem od strony teoretycznej. W jego konstrukcji występowały tzw. łuki tarczowe. "Rozwiązanie tego problemu – w czasach przedkomputerowych – było bardzo trudne".


1 2 » »»

polecamy

Towarzystwo Opieki
nad Zabijanymi Palami
i Deskowaniem Traconym

AKADEMIA AARSLEFF:
Poniżej link do darmowego, profesjonalnego programu do wyznaczania nośności pali prefabrykowanych wg metody opisanej w normie PN-83/B-02482 Fundamenty budowlane. Nośność pali i fundamentów palowych.

PalePN Lite 4.0

***

Komitet
Obrony Betonu

Panel Wall P i Panel Wall Konstrukcje oporowe
z gruntu zbrojonego.

BBR Polska Sp. z o.o.

***

Stowarzyszenie
Producentów Cementu

Konkurs: POWER CONCRETE
więcej na stronie: dnibetonu.pl

 
polityka PRYWATNOŚCI
POLEĆ znajomemu nasz serwis
|
RSS
kontakt
 
manufaktura janikowska