Właściwie – na ziemiach słowiańskich, polskich wszystko zaczyna się od Biskupina... faktem jest, że łużycka osada z VII w p.n.e. to najważniejsze, najlepiej zachowane znalezisko. Dopóki nie zostanie odkryty równie interesujący, pochodzący z jeszcze bardziej odległych czasów "biskupin" należy przyjąć, że pierwsze budowle mostowe pojawiły się w tym okresie dziejów. Wprawdzie na południu Europy zaczęto już wznosić kamienne mosty, co zapewne przyspieszyła matka wynalazków – potrzeba, na naszych, przeważnie nizinnych ziemiach, gdzie w bród było brodów moszczono drewnem bagniste drogi, jak i eleganckie ulice osad. Drewniane budowle mostowe to nic innego jak przedłużenie owego moszczenia nad przeszkodą.
Wracając do Biskupina, jak pisze Janusz Jankowski w "Mosty w Polsce i Mostowcy Polscy" – Ulice tej osady [...] były moszczone drewnem, a samą osadę otaczał wał obronny. Do jedynej w nim bramy prowadził z lądu przez jezioro most o długości około 100 m, okalający wał obronny, co ułatwiało w razie napadu obronę osady. Jak świadczą zachowane resztki, był to most leżajowy oparty na 2 rzędach równolegle i gęsto wbitych pali, zakończonych czterobocznymi czopami, na których osadzone były poprzeczne oczepy o długości 2,8 m i szerokości 30 cm. Na oczepach tych spoczywała jezdnia mostu, którego szerokość nie przekraczała 3 m.
Muzeum w Biskupinie podaje długość mostu dużo większą – 250 metrów. Budowniczowie biskupińcy wykorzystali przy swojej budowie płycizny jeziora, a szerokość mostu dostosowali najprawdopodobniej do szerokości używanych wówczas wozów. W pierwszym tysiącleciu naszej ery słowianie budowali mosty drewniane o czym świadczy wiele znalezisk i przekazów o obiektach na Sawie i Dunaju, moście na jeziorze Teterów w Meklemburgii. Nie może umknąć uwadze fakt, że niektóre nazwy polskich miejscowości wskazują na istnienie na danym terenie przeprawy, np. Brody, Brodnica, Bródno.
Sama Brodnica to miasto o ponad 700–letniej historii, czyli wnioskować można, że przejście przez Drwęcę funkcjonowało wcześniej... W 1959 roku, odkryto pale mostowe w Jeziorze Lednickim. Podobny do biskupińskiego most, wiódł do Ostrowa Lednickiego, siedziby Bolesława Chrobrego. Zapewne mostem tym przejeżdżał w 1000 roku cesarz Otton III z wizytą do naszego władcy.
Kwiryna Handke w materiale "Polskie nazwy przepraw przez rzekę" podaje, że ... słowo bród, o prasłowiańskim rodowodzie, jest poświadczone w polszczyźnie od XIV wieku [...] w znaczeniu płytkie miejsce w rzece lub jeziorze, przez które można przejść lub przejechać. Staropolskie słownictwo świadczy również o dawności istnienia w naszej przestrzeni społecznej stałych, budowanych przepraw przez rzekę, łączących oba jej brzegi. [...] kładka, most oraz ława, ławka – wszystkie poświadczone od czasu istnienia zachowanych źródeł pisanych po polsku, wszystkie też są rodzime, o szerszym zasięgu słowiańskim i prasłowiańskiej genezie. Słowo najważniejsze – most – w źródłach staropolskich, zwłaszcza w aktach miejskich, między innymi poznańskich, warszawskich, mazowieckich, występuje już od XIII wieku.
I tu należy przytoczyć nazwy miast: Babimost, Długimost, Mosty, Mostki, Zamość, Zamościce czy Międzymoście. O mostach, przede wszystkim wojennych, piszą Gall Anonim i Jan Długosz. W XII i XIII wiecznych dokumentach znaleźć można wzmianki o mostach na Odrze we Wrocławiu (1149 r.), obok w Świniarach (1175 r.), następnie na Widawie (11224), w Warce na Pilicy (1241), w okolicach Śremu na Warcie (1242), w Pomiechówku na Wkrze (1256), Chełmie na Rabie (1260). W tym okresie mostów powstawało coraz więcej, przede wszystkim z uwagi na tranzytowy charakter ziem polskich pomiędzy wschodem i zachodem Europy i Azji.